Dlaczego wielozadaniowość to ściema?

  • - 18 marca 2018 -

    Dlaczego wielozadaniowość to ściema?

    0

    Szczycisz się tym, że potrafisz robić wiele rzeczy na raz? Uważaj! Wbrew pozorom multitasking, bo o nim mowa, nie jest niczym dobrym. Dlaczego? Przeczytaj. 

    Po co te nerwy?

    U mnie wygląda to tak, że jak nie widzę efektów swojej pracy to zaczynam się poważnie wkurzać. A potem płaczę i znowu się wkurzam, bo jestem zmęczona, zestresowana i cały czas w… kropce J. Z tego, co zauważyłam większość osób boryka się z podobnymi problemami. Przeskakując z zadania na zadanie tracimy zbyt dużo energii, bo za każdym razem musimy przypominać sobie, na czym poprzednio skończyliśmy i marnować czas na odnalezienie wszystkich niezbędnych materiałów. Do czego prowadzi taki tryb pracy? Początkowo do samych sukcesów, oczywiście. Mkniesz jak burza, wszyscy podziwiają Twój zapał, energię i wydajność. Jednak szybko pojawiają się problemy z koncentracją, zanik kreatywności i zmęczenie materiału. Co więcej, pracując długo na najwyższych obrotach narażasz się na wypalenie zawodowe, nerwicę, zaburzenia nastroju a nawet na depresję!

    Zapamiętaj: im więcej zadań bierzesz na swoje barki, tym większy poziom stresu Ci towarzyszy. Twój umysł naprawdę potrzebuje czasu na odpoczynek. Dlatego odstaw na bok multitasking i skup się na jednym zadaniu na raz. Na dłuższą metę wygrasz, zaufaj mi.

    Pracuję i pracuję, a końca nie widać…

    Nie będę tu uchodziła za eksperta, bo sama potrafię zabrać się za wykonywanie kilku rzeczy na raz. Wychodzę na tym zawsze, jak Zabłocki na mydle, bo nim się obejrzę, jestem rozdrażniona i zmęczona. A zadań wcale nie ubywa. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedzialność ponosi nasza pamięć robocza, która najzwyczajniej w świecie ma swoje ograniczenia. Jeżeli ją wyczerpujemy, łatwiej się rozpraszamy i skupienie się na zadaniu staje się nadludzkim wyczynem.

    Co więcej, robienie dwóch lub więcej rzeczy jednocześnie wydłuża czas naszej reakcji. Im bardziej skomplikowane są zadania, tym mniejsza jest szansa, że będziemy w stanie pogodzić je ze sobą. Pamiętaj, że na skupienie się na trudniejszym zadaniu potrzebujesz od 10 do 15 minut. Najlepiej, byś pozostała w stanie całkowitej koncentracji przez około pół godziny. Wtedy Twoja praca będzie efektywna.

    Kochana, naprawdę lepiej będzie, jeśli odpuścisz sobie wielozadaniowość. W ogólnym rozrachunku wyjdziesz na tym o niebo lepiej. Wybieraj jedno zadanie ze swojej listy i staraj się maksymalnie na nim skupić. Podpowiem Ci jeszcze, że warto zdecydować się na to najtrudniejsze, bo to właśnie te wyzwania w nieskończoność odkładamy na później. A kiedy się z nim uporamy, zyskujemy mega motywację do dalszego działania.

    Nie ma nic złego w koncentrowaniu się na jednej rzeczy na raz. Wręcz przeciwnie - wielozadaniowość dawno wyszła z mody

  • Dodaj komentarz

    Komentarze

    Nikt jeszcze nie skomentował

    Kanał RSS dla komentarzy na tej stronie | Kanał RSS dla wszystkich komentarzy